piątek, 2 stycznia 2015
czwartek, 1 stycznia 2015
Testy KTM
Dzisiaj byłem na testach KTM.
Chłopcy w formie, motory bez zmian ( najlepsze ).
Po ekipie nie widać że mają przed sobą paręnaście tysięcy kilometrów do przejechania,
dostali te swoje ukochane maszyny i upalali ile mogli :)
Był skoki, odcinki szybkie i wąskie ścieżki. Raj dla fotografów.
Ja postanowiłem przy okazji wykorzystać okoliczne złomowisko do szybkiej sesji.
Generalnie bardzo udany dzień, gdybym nie zapomniał posmarować się kremem do opalania.
Pierwszy dzień, dwa dni do Dakaru, a ze mnie już zaczyna skóra schodzić :(

Chłopcy w formie, motory bez zmian ( najlepsze ).
Po ekipie nie widać że mają przed sobą paręnaście tysięcy kilometrów do przejechania,
dostali te swoje ukochane maszyny i upalali ile mogli :)
Był skoki, odcinki szybkie i wąskie ścieżki. Raj dla fotografów.
Ja postanowiłem przy okazji wykorzystać okoliczne złomowisko do szybkiej sesji.
Generalnie bardzo udany dzień, gdybym nie zapomniał posmarować się kremem do opalania.
Pierwszy dzień, dwa dni do Dakaru, a ze mnie już zaczyna skóra schodzić :(

wtorek, 30 grudnia 2014
Kolejny Dakar przed nami.
Udało się. Po raz drugi będę mógł uczestniczyć w tej wspaniałej imprezie.
Właśnie dotarłem do Argentyny. Po 12 godzinnej wizycie w Madrycie gdzie ugościł nas i poprowadził po mieście mój stary przyjaciel Puli, dotarliśmy do Buenos.
Nie jest lekko :) Temperatura +30 C, ludzie uśmiechnięci w krótkich spodenkach przechadzają się po parkach i przesiadują w knajpkach popijając zimne piwko.
Ciężko się przyzwyczaić, ale będziemy walczyć.
Jutro jeszcze dzień wolny, za dwa dni już się zaczyna na poważnie.
Powróciłem do bloga, ponieważ uznałem że to najlepszy sposób dzielenia się tą wspaniałą przygodą z Wami. Postaram się was nie zawieść i codziennie wrzucać krótką relację.
Trzymajcie kciuki i oglądajcie bloga.
Pozdr.
Właśnie dotarłem do Argentyny. Po 12 godzinnej wizycie w Madrycie gdzie ugościł nas i poprowadził po mieście mój stary przyjaciel Puli, dotarliśmy do Buenos.
Nie jest lekko :) Temperatura +30 C, ludzie uśmiechnięci w krótkich spodenkach przechadzają się po parkach i przesiadują w knajpkach popijając zimne piwko.
Ciężko się przyzwyczaić, ale będziemy walczyć.
Jutro jeszcze dzień wolny, za dwa dni już się zaczyna na poważnie.
Powróciłem do bloga, ponieważ uznałem że to najlepszy sposób dzielenia się tą wspaniałą przygodą z Wami. Postaram się was nie zawieść i codziennie wrzucać krótką relację.
Trzymajcie kciuki i oglądajcie bloga.
Pozdr.
niedziela, 8 czerwca 2014
RED BULL WEEKENDER WARSZAWA
Wspaniałe trzy nieprzespane noce.
Muzyka najwyższych lotów, wspaniali ludzie i unikalny klimat.
Podczas festiwalu odpowiadałem za fotograficzną rejestrację poczynań artystów występujących na scenie głównej. Chciało by się być wszędzie i wysłuchać wszystkich występów. Niestety, nawet jeżeli praca może być przyjemnością, ciągle pozostaje pracą. Musiałem wywiązać się z zadań, które "pracodawca" mi powierzył.
Poniżej moje ulubione zdjęcia zespołów, które miałem okazję fotografować podczas tych trzech dni.
Według kolejności: Brodka XS, LADI6, KAMP!, Danny Browny, LOOPTROOP ROCKERS.
Muzyka najwyższych lotów, wspaniali ludzie i unikalny klimat.
Podczas festiwalu odpowiadałem za fotograficzną rejestrację poczynań artystów występujących na scenie głównej. Chciało by się być wszędzie i wysłuchać wszystkich występów. Niestety, nawet jeżeli praca może być przyjemnością, ciągle pozostaje pracą. Musiałem wywiązać się z zadań, które "pracodawca" mi powierzył.
Poniżej moje ulubione zdjęcia zespołów, które miałem okazję fotografować podczas tych trzech dni.
Według kolejności: Brodka XS, LADI6, KAMP!, Danny Browny, LOOPTROOP ROCKERS.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























